Cyfrowy tatuaż, czy to naprawdę dobre rozwiązanie?

Xavier Suchodolski | 16 sierpnia 2016

Tatuażowa technologia

Niedawno poruszono temat technologii cyfrowego tatuażu, która stałaby się ułatwieniem dla wielu użytkowników smartfonów. Czy naprawdę samoprzylepny tatuaż może stać się popularny?

Jak to działa?

Tatuaż jest bardzo wygodny, na naszym ciele powinien wytrzymać pięć dni, według producenta jest on odporny i śmiało możemy z nim pływać, brać prysznic czy uprawiać jogging.

To rozwiązanie Motoroli oraz firmy VivaLnk jest kolejnym krokiem ułatwiającym odblokowywanie telefon będąc w ruchu i zachowując bezpieczeństwo swoich danych osobowych. Przeciętny użytkownik potrzebuje nieco ponad 2 sekundy, aby odblokować swój telefon i robi to około 39 razy dziennie. Jest to żmudny proces, dzięki któremu niektórzy ludzie coraz rzadziej używają swoich urządzenia.

Tatuaż korzysta z technologii NFC, dlatego działa on w dowolnym miejscu i bez konieczności podawania hasła możemy szybciej oraz bezpieczniej odblokować telefon.

Podsumowanie

tatuaż

  • Aktualnie tatuaż współpracuje wyłącznie z modelem Motorola Moto X. Ciekawe czy później to rozwiązanie pojawi się na urządzeniach innych producentów.
  • Z jednego tatuażu mogą korzystać maksymalnie trzy urządzenia.
  • Tatuaż jest wodoodporny, a korzystać z niego można przez pięć dni.
  • W tatuażu wykorzystano technologię NFC, która odblokuje nasz telefon.

Zestaw (10 szt.) ma kosztować 9,99 dolarów. Na tę chwilę jest to pomysł jedynie dla właścicieli Moto X. Jeśli zostanie dobrze przyjęty, producent będzie rozwijał go dalej.

Cyfrowe tatuaże dostępne są na VivaLnk.com