O Sony Xperia M4 Aqua i nie tylko

Bartek Kułakowski | 2 czerwca 2015

Niespodzianka, żyję!

Mogliście sobie pomyśleć, że recenzje na blogu wrzuca jakiś robot, albo inne dziwne stworzenie, bo przecież Bartek nie zostawiłby was bez postów o różnej, technologicznej tematyce.

Niestety rzeczywistość okazała się zgoła inna. Miałem bardzo dużo pracy, na czym cierpiał blog, jednak moja chęć zmiany tego stanu rzeczy wzięła górę i na okres letnio wakacyjny wracam z postami na bloga. Mam nadzieje, że we wrześniu nie zabraknie mi motywacji, ale to zweryfikuje czas.

Nie owijając długo, przejdźmy do tego, o czym tak naprawdę jest ten post.

Sony Xperia M4 Aqua pierwsze wrażenia

m4 aqua

Piszę właśnie z pociągu, wracam z prezentacji Sony Xperia M4 Aqua, o która bardzo prosiliście. Nie wracam sam. Jest ze mną… M4 Aqua!

Wiem, że bardzo prosiliście o ten model, a z racji, że lubię spełniać wasze zachcianki, już za kilka dni obejrzycie jej test na moim kanale.

Pierwsze wrażenia z nią związane są bardzo pozytywne (tak swoja droga, co powiecie na serie typu „pierwsze wrażenia?”). Telefon z 8 rdzeniowym procesorem, wodoodporny, w szklanej obudowie i to jeszcze w średniej polce cenowej! Brzmi rewelacyjnie i ekskluzywnie. Jak zawsze na początku cena jest dosyć wysoka (1299zł), ale mogę się założyć, że z czasem będzie stopniowo maleć. Wakacyjny hit staje się być rzeczywistością.

Sony Xperia Z3+ czyli powrót Z3 na salony

m4 aqua

Oprócz M4 Aqua miałem okazje „pomacać” nowego flagowca z3+. Wrażenia? Nic nowego, nic zaskakującego, nic interesującego. Jest to bardziej propozycja dla geeków, którzy cenią sobie najnowsze podzespoły i to w sumie tyle. Do tego wszystkiego smartfon nie będzie ogólnodostępny, bo Orange załatwiło sobie wyłączność na ten smartfon. Pokazuje to dobitnie, że polityka Sony zmienia się i może już za rok zobaczymy przez 12 miesięcy tylko jeden, nowy flagowy telefon. Moim zdaniem jest to bardzo dobre posunięcie, bo dzięki temu można dopracować produkt, a nie wypuszcząć na rynek odgrzewanego kotleta z nowa specyfikacja.

Nowy tablet, nowe możliwości i o to chodzi!

m4 aqua

Nie zabrakło tez Sony Xperia Z4 tablet. W końcu mogę powiedzieć, że jest na rynku tablet, który może konkurować z moim ukochanym iPadem Air 2. Tak cienkie i lekkie mobilne urządzenie to skarb w rekach użytkowników, którzy po kilka godzin spędzają z tabletem w ręku. Do tego wszystkiego dochodzi możliwość rozszerzenia gadżetu o dedykowana klawiaturę, która jest wpinana za pomocą specjalnych magnesów. Jest to rozwiązanie znane choćby z Asusowych urządzeń, których bylem i w sumie jestem cały czas fanem. Co ciekawe, po podłączeniu klawiatury, tablet przemienia nieco interfejs dopasowując go do wymagań netbooka. Równa się to pojawieniu w dolnym lewym rogu specjalnego menu kontekstowego, z poziomu którego możemy poruszać się szybko po interfejsie. Jak dla mnie kozak!
Z pierwszych wrażeń to na tyle. Czekajcie cierpliwie na M4 na moim kanale, bo wiem, że będzie ciekawie. Tymczasem życzcie mi miłych testów i do zobaczenia w niedziele na kanale!