Smartfon z Rumuni? – Recenzja Allview P9 Energy!

Xavier Suchodolski | 12 marca 2017

Recenzja Allview P9 Energy

Wstęp

Od chwili, kiedy Allview Energy P9 trafił na moje biurko, wiedziałem, że jest to urządzenie na miarę XXI wieku. Obudowa telefonu, wraz z ramką wykonana jest, z odpornego na zarysowania, metalu… a na froncie znajdziemy 5.5 – calowy wyświetlacz AMOLED, pokryty odpornym na rysy szkłem 2.5D. W środku urządzenie również prezentuje się ciekawie… Więcej dowiesz się w poniższym teście!

Desing/Akcesoria

Mimo designu inspirowanego urządzeniami innych, popularniejszych marek, do zalet na pewno zaliczyłbym wygląd. Telefon jest dosyć duży, ale trzymając urządzenie w dłoni, nie czujemy jego wielkości. Wpływa na to również optymalna waga 183 gramów. Jak na te rozmiary, parametry fizyczne są świetne, a komfort obsługi urządzenia jedną ręką miło zadziwia. Oczywiście, każdy z nas lubi mieć w dłoni coś ładnego, a Allview Energy P9 właśnie taki jest.

Na górnej ramce znajdziemy gniazdo mini Jack i port podczerwieni.


Na dolnej części ramki znajduje się gniazdo mini USB, głośnik, adapter głośnika i nadające uroku dwie śrubki.

Po prawej części ramki widzimy przycisk on/off, przycisk regulacji głośności i slot kart microSIM.


Po lewej stronie ramki widzimy slot karty microSD.


Według mnie tylny aparat zbytnio wystaje zza obudowy, przez co łatwo będzie go zarysować.

Na przednim panelu znajdziemy przycisk fizyczny – home i dwa dotykowe – ostatnie karty, powrót.

Co w zestawie?

 

 

W pudełku, oczywiście poza telefonem, znajdziemy trochę akcesoriów, takich jak dodatkowa folia na ekran, przejściówka MicroUSB-USB, czy dodatkowe gumki do słuchawek. Standardowo producent dodaje do zestawu kluczyk do portów SIM i microSD, przewód USB, ładowarkę (2A), dobrej jakości zestaw słuchawek stereo oraz niepotrzebne lektury (instrukcje, itp.) Allview świetnie wyposażył swój telefon w dodatkowe akcesoria, za co wielki plus.

Wyświetlacz

Ekran to 5,5-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości Full HD (1920x1080px), chroniony przez szkło Gorilla Glass. Obraz jest ładny i wyraźny, kąty widzenia szerokie, a kolory potrafią zachwycić. Podczas codziennego użytkowania, nie zauważyłem żadnego problemu. Automatyczna jasność mnie zadowoliła, świetnie dostosowuje się do otoczenia.

Bateria

Akumulator ma pojemność 5000 mAh, co jest świetnym wynikiem, do tego może ona służyć jako powerbank (producent dołącza do tego celu specjalną przejściówkę). Bateria, przy intensywnym użytkowaniu, podczas testów wytrzymywała max. 2 dni pracy. Warto wspomnieć o wykorzystaniu szybkiego ładowania, za pomocą technologii MediaTek Pump Express. Samo ładowanie jest stosunkowo długie… od 0% do 100% trwa ok. 3-4 godziny poprzez dołączoną ładowarkę 2A.
Odbiegając od tematu baterii…
Gniazdo USB ma funkcję OTG, czyli umożliwi nam podłączenie, chociażby pendrive do naszego smartfona.

Łączność

Do waszej dyspozycji macie dwie przeglądarki, oczywiście zachęcam do korzystania z Google Chrome. Urządzenie nie ma żadnych problemów z zasięgiem, również z LTE. Telefon nie ma świetnego modułu WiFi, bo sygnał potrafi się zrywać, ale na ogół, można wygodnie surfować w sieci.

Czytnik linii papilarnych

Skaner linii papilarnych znajduje się w przycisku home, co znamy z urządzeń marki Samsung. Sam klawisz jest bardzo wygodny, dzięki czemu umożliwia bezproblemowe zeskanowanie odcisku bez zbyt długiego dopasowywania palca do skanera. Działa on szybko i dosyć dokładnie, choć aby z niego skorzystać, trzeba najpierw włączyć ekran. Oprócz samego odblokowywania urządzenia możliwości skanera linii papilarnych pozwalają np. autoryzować dostęp do danego folderu.

Wydajność

W środku testowanego urządzenia znajdziemy czterordzeniowy procesor MediaTek Helio P10, procesor graficzny Mali-T860, 4GB RAM-u i 64GB pamięci wewnętrznej. Istnieje możliwość rozszerzenia pamięci telefonu o kartę SD, lecz myślę, że przy tej ilości pamięci wewnętrznej (64GB), nie będzie to potrzebne. Warto wspomnieć, że telefon został wyposażony w aktywny Dual-SIM, z odrębnym slotem. Ogólnie rzecz biorąc, podzespoły zawarte w tym sprzęcie mogą zaskoczyć, ponieważ nie są one najgorsze (zazwyczaj podzespoły w urządzeniach ”mniej popularnych firm” nie są dobrej jakości).

Aparat

Tylny aparat wyposażony został w matrycę o rozdzielczości 13 Mpx, dzięki której, w słonecznym dniu, możemy uzyskać bardzo ciekawe efekty… nie będąc zaawansowanym fotografem. Muszę przyznać, że podczas testów, zauważyłem, że zdjęcia są nieco wyblakłe (źle oddane kolory), a to nie wygląda najlepiej.
Co do przedniej kamerki, świetne kolory, dobra szczegółowość i świetnie działająca funkcja upiększania twarzy (ale to funkcja bardziej dla Pań, lubiących tzw. ”samojebki”).
Funkcja ta daje nam możliwość, wygładzenia, wyszczuplenia, wybielaniatwarzy… i powiększenia oczu.
Aparaty mnie nie zachwyciły, tym bardziej w tej klasie cenowej urządzenia. Zdjęcia oglądane na telefonie wydają się być w porządku, jednak po przeniesieniu ich na inne urządzenia, różnią się one nieco jakością.

W aplikacji aparatu możemy znaleźć funkcję nakładania filtrów, przed zrobieniem zdjęcia (podgląd zdjęcia na żywo z filtrem).

Dźwięk

W kwestii dźwięku producent zbytnio mi nie zaimponował. Dźwięk wydobywający się z głośnika jest bardzo cichy, a wibracje słabo odczuwalne… niestety jakość dźwięku pozostawia sobie wiele do życzenia. Umiejscowienie głośnika jest znane z urządzeń Samsunga… niestety znajduje się on po prawej stronie, po lewej znajdziemy niepotrzebną atrapę. Podczas codziennego użytkowania, w szkole lub pracy, posłuchanie muzyki przy drobnym szumie jest niemożliwe ze względu na bardzo cichy dźwięk.
Co innego w słuchawkach… dźwięk jest przyjemny, miły dla uszu, basy są dobre. Są to jedne z lepszych słuchawek, które możemy dostać razem z urządzeniem.

System

Telefon działa pod kontrolą Androida 6.0 wraz z autorską nakładką producenta. Nakładka jest na tyle lekka, że zbytnio nie obciąża systemu. Taka zaleta w połączeniu z wydajnymi podzespołami gwarantuje testowanemu urządzeniu niesłychaną wydajność.

Co do pracy urządzenia, nie mam zastrzeżeń. Nieco odmieniony, przez producenta interfejs jest miły dla oka, a co najlepsze, producent dodaje aplikacje, takie jak np. Edytor Wideo… To się chwali!
Przyznaję, chwilowo odczuwałem wrażenie, jakbym korzystał z najnowszego flagowca.

Podsumowanie

Producent Allview zrobił kawał dobrej roboty… ich urządzenie (Energy P9) jest modelem bardzo udanym o oryginalnym wyglądzie i wykonaniu, z nieco gorszymi multimediami i procesorem, do którego nie mam przekonania. Podczas testów ciężko było mi wytknąć temu urządzeniu kategoryczne wady, którymi mógłbym zniechęcić do zakupu… największą barierą może być cena, która psuje moje dobre zdanie o Allview Energy P9.

Kliknij tutaj i sprawdź obecną cenę.

Specyfikacja Techniczna

– Procesor: MediaTek Helio P10 (4x 2,0 GHz / 4x 1,0 GHz)
– Układ graficzny: Mali-T860 MP2
– System: Android 6.0 Marshmallow
– Pamięć RAM: 4 GB
– Pamięć wbudowana: 64 GB
– Ekran: 5,5″ AMOLED
– Rozdzielczość ekranu: 1920×1080 pikseli (401 PPI)
– Kamera tylna: 13 megapikseli, nagrywanie 1080p 30fps
– Kamera przednia: 8 megapikseli
– Wymiary: 152,3 × 75,3 × 8,2 mm
– Bateria 5000 mAh
– Waga: 183 g
– Dual SIM
– Skaner linii papilarnych