1Microsoft Recenzje 

Dobra droga ewolucji – Test Microsoft Lumia 640 [Mobileo#112]

Czy Microsoft zmierza drogą Nokii? Lumia 640 jest odpowiedzią na to pytanie.


Recenzja Microsoft Lumia 640

Wstęp

Lumia 640

Brakowało mi tego koloru w smartfonach, no brakowało! Niebieska Lumia 640 to jest rzeczywiście coś! Telefon prezentuje się zjawiskowo, jest smukły – grubość 8.8mm jest bardzo rozsądnym parametrem, a przy wadze 145 gramów nie odbiera się niepowołanego wrażenia opasłego telefonu. Smartfon jest plastikowy, więc trochę głupio byłoby, gdyby ciążył nam w dłoni.

Patrząc na front słuchawki, pierwsze co rzuca się w oczy to nie ekran, a kolorowa, delikatnie zmieniająca kolor obramówka. Jest to tak ładne, a zarazem eleganckie, że Lumia 640 pasuje do dłoni nastolatka, jak i biznesmena, mężczyzny i kobiety. Typowy unisex.

Plastikowa, świecąca obudowa

Lumia 640

Zazwyczaj bardzo mocno krytykuję plastikowe, świecące obudowę, które siłą rzeczy w przyszłości będą potwornie łapać rysy. Podobnie powinno być z dzisiejszą Lumią, ale odbieram wrażenie, że zastosowanym plastik będzie znacznie bardziej odporny na zarysowania od innych, tego typu materiałów. Postanowiłem delikatnie zdrapań lakier z klapki, aby przekonać się, czy mam racje. I wiecie co? Nie udało mi się tego dokonać szpilką! Zdziwienie to mało powiedziane.

Jeżeli chodzi o spasowanie elementów, to powinno być takie sobie, w końcu mamy rozbieralną obudowę. Nic bardziej mylnego! Łapiemy za korpus Lumii, a on nic sobie z tego nie robi, zlewa nas i ani nie pisknie, ni słówka – no postawa lekceważąca. Świadczy ona o tym, że Microsoft podszedł bardzo solidnie do wykonania swojej Lumii. Za to brawa.

Przyciski

This slideshow requires JavaScript.

Solidnie prezentują się też przyciski na obudowie. Pomijając fakt, że czarny kolor pasuje do obudowy wręcz popisowo, to klawisze są świetnie uwypuklone, z doskonałym skokiem i umieszczone w należytych miejscach. Dzięki nim czuć klasę premium. Brakuje mi tylko spustu migawki aparatu, a szkoda.
Góra urządzenia skrywa jedynie złącze Jack 3.5mm a przeciwna strona złącze Micro USB.

Tył oprócz krzyczącego wręcz logo Microsoft, został przewidziany na dosyć skromny głośnik multimedialny oraz aparat o rozdzielczości 8MPX z diodą ledową.
Na froncie również znajdziemy oko obiektywu, tylko że do trochę innych zadań i odmiennej rozdzielczości. 0.9MPX więc efektu wow nie ma, bo szczegółowość jest taka sobie. Nie to najbardziej mnie zdziwiło. Robiąc sobie selfie, telefon nagrywa przed zdjęciem sekundowy filmik, jak się zbieramy do robienia miny i przeglądając zdjęcia, z szybkiego klipu wideo, obraz przemienia się w statyczne zdjęcie – efekt porażający.

Na froncie odnajdziemy również głośnik rozmów oraz czujniki światła i zbliżeniowy.
Pod ekranem zabrakło fizycznych przycisków nawigacyjnych. Zostały one wciągnięte do interfejsu urządzenia.

Jak zawsze, Microsoft zadbał również i w tym modelu o świetne wyciemnienie ekranu względem otaczającej ramki. Wygląda to wyśmienicie i dodatkowo dodaje klasy słuchawce.

Całkiem niezły ekran!

Lumia 640

Przekątna 5” staje się już powoli absolutnym standardem w smartfonowym świecie. Ciężko sobie wyobrazić telefon z ekran mniejszym niż 4.5”, więc wybór Microsoftu moim zdaniem jest trafny. Rozdzielczość HD idealnie pasuje do średniej półki cenowej i takiej przekątnej, więc 294PPI są optymalnym i wystarczającym wynikiem, aby podczas codziennego użytkowania nie zapoznać się niepotrzebnie z poszczególnymi pikselami.

Technologia ekranu LCD IPS dostarcza nienagannych kolorów. W Lumiach, zawsze dużą uwagę przykładam do jakości bieli i czerni, bo są to dominujące kolory interfejsu. W tym przypadku czerń niezaprzeczalnie należy pochwalić. Głębia barwy jest bardzo dobra, genialnie kontrastuje z ostrymi kolorami interfejsu i do niej zastrzeżeń nie mam. Biel jest nieco szarawa i nie aż tak intensywna, jakby moje oko oczekiwało. Mimo to źle nie jest. Pozostałe kolorki oscylują na wysokim poziomie, są nasycone, naturalne, więc Wam również powinny przypaść do gustu.

Jasność

Jasność niestety nie porywa. Matryca może mieć czasami problemy w ostrym słońcu, bo jasność ekranu wynosi jedynie 369 cd/m2, a to niewiele. Dochodzi do tego skromna możliwość zmiany podświetlenia – jedynie 3 tryby i w rezultacie ta kwestia może doskwierać nieco użytkownikom.

Kąty widzenia

Co do kątów widzenia to jest przyzwoicie. Przyzwoicie, o ile wyłączamy kolor czarny, bo przy obracaniu urządzenia widać ogromny spadek kontrastu i efekt negatywu występujący jedynie przy czerni. Pozostałe kolory trzymają swojego poziomu, ale również od czasu do czasu któremuś noga się powinie i wystąpi degradacja barwy. Mimo wszystko, jak na tę cenę jest okej.

Lumia 640

Na pewno bardzo Was ucieszy obecność szkła Gorilla Glass 3, bo tego właśnie brakuje w budżetowych konstrukcjach. Testując ten model, nie zaaplikowałem mu ani jednej rysy (w moim przypadku to jest chyba jakiś cud), więc można powiedzieć, że Lumia 640 trzyma się całkiem nieźle. Z ciekawszych informacji o wyświetlaczu, należy powiedzieć o możliwości korygowania wyświetlanego obrazu, bardzo sympatyczna sprawa.

Podzespoły

Za pracę Lumii 640 odpowiada czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 400 o taktowaniu 1.2 GHz wraz z procesorem graficznym Adreno 305. Nie zabrakło 1 GB pamięci RAM i zaledwie 8 GB na pliki użytkownika. Jest to zdecydowanie za mało, o czym powiem za chwilę. Smartfon ewidentnie nie jest przewidziany do gier, takie podzespoły zapewnią płynną, stabilną pracę i chyba właśnie o to przede wszystkim chodzi osobom wybierającym Windows Phone.

Bateria

Bateria o pojemności 2500 mAh szału w tym przypadku nie robi. Sądziłem, że z Lumii 640 uda mi się wycisnąć nieco więcej, ale przy stałym połączeniu z internetem i dosyć aktywnym funkcjonowaniu, telefon zawoła o kolejną dawkę prądu po około 1.5 dnia. Jestem świadomy, że z Windowsa można dużo więcej wykrzesać, więc pod tym względem małe rozczarowanie.

System

Dla wielu system tego urządzenia będzie największą zaletą, dla innych największą wadą. Mowa o Windows Phone 8.1 po drugiej aktualizacji wraz z dodatkiem Lumia Denim. Kafelkowego interfejsu nie trzeba chyba pokazywać, bo każdy dobrze wie, na czym polega system Microsoftu – wszędzie gdzie tylko można upchnięto kwadraciki, które aż mnożą się w oczach – może to i dobrze.
Sam system jest bardzo stabilny i szybki. Poprawiono wielozadaniowość, która w mojej opinii działa dużo sprawniej niż poprzednio i to na wielki plus. Wizualnie wielu zmian nie dostrzeżemy, nadal możemy w pewnym stopniu spersonalizować telefon. Co prawda ogranicza się to do rozmieszczenia kafelków, wyboru tematu przewodniego, a więc kolorystyki i tapet – szału nie ma, ale powinno to wystarczyć.

Jak zawsze, w Lumii mamy dostęp do pakietu biurowego, za co pochwała i świetnej nawigacji, która cały czas wspierana jest przez producenta. Bardzo ważne aspekty tego urządzenia.
Obiecałem wspomnieć o pamięci – mając „goły” telefon, postanowiłem pobrać sobie najnowszego Asphalta – rezultat taki, że nie zmieścił się on na telefon pomimo braku innych, zainstalowanych przeze mnie programów. Konkluzja z tego taka – na Lumii 640 sobie nie pogramy.

Fotki małym rozczarowaniem

Aparat o rozdzielczość 8 MPX, F/2.2 i 4x cyfrowym zoomem wykonuje przeciętnej jakości zdjęcia.
O ile fotografujemy na zewnątrz przy mocnym, naturalnym świetle to jest dobrze, tak w domu, gdy, choć odrobinę mniej światła wpada w obiektyw testowanego modelu, to fotki automatycznie tracą znacznie na jakości. Barwy są mydlane, strasznie dużo w nich beżu, to raz. Dwa, niestety szczegółowość fantastyczna nie jest, a w poprzednich modelach, producent nas pod tym względem trochę rozpaskudził. Po trzecie nasycenie kolorów jest słabe, przez co zdjęcia wypadają nieszczególnie przyjemnie. Już po braku spustu migawki aparatu wiedziałem, że szału po fotografiach spodziewać się nie mogę, ale nie wiedziałem, że aż tyle stracimy na jakości.

Aplikacja aparatu na szczęście jest bardzo przyjemna, profesjonalnie wykonana z licznymi zaawansowanymi opcjami, to się na pewno ceni i o tym nie zapomnę przy ocenianiu punktowym kwestii fotograficznych.

Lumia 640 oferuje nagrywanie filmów w FullHD przy 30kl/s. Klipy są przyjemne dla oka, szczegółowość jest znacznie lepsza niż przy fotografowaniu, więc na wycieczkę nie trzeba brać swojej kamery, posiadając ten model. Wiadomo, nowego Jamesa Bonda tym nie nagracie, ale do podstawowych zadań będzie jak ulał.

Wideo

Z odtwarzanym wideo telefon radzi sobie dwojako. Z jednej strony obsłużył wszystkie moje testowe filmy, ale z drugiej, wyświetlany obraz jest niedopasowany do wielkości wyświetlacza i nasz klip ma dookoła bardzo nieładne i potwornie przeszkadzające w oglądaniu ramki. Wielka szkoda, bo mógłby to być bardzo dobry smartfon filmowy.

Czysto i głośno

Lumia 640

Lumia gra bardzo głośno i co ważne mega czysto. W sumie to jestem w małym szoku. Dawno nie słyszałem tak czysto grającego urządzenia przy maksymalnej głośności, to naprawdę robi wrażenie. Na wakacje, przy organizowaniu imprezy w plenerze, kilka takich Lumii załatwi całe nagłośnienie.
Tak w ogóle, to chyba jakiś idiota projektował odtwarzacz muzyczny, bo nie umieścił w nim korektora ani equalizera….ale za to upchnął go w ustawienia. Zanim człowiek się do tego dokopie, to cała piosenka mu przeleci, no czysty idiotyzm.
Na słuchawkach telefon sprawuje się całkiem nieźle. Gdy poprawimy sobie w ustawieniach dźwięk, to efekty będą jeszcze lepsze.

…i ten Internet Explorer…

Lumia 640

Z internetem Explorer mam o tyle problem, że nie lubię tej przeglądarki, bo jest wolna, mało przejrzysta, ale z drugiej strony jej używam. Pytanie dlaczego? W Market Place nie znajdziemy lepszego i stabilniejszego zamiennika, więc z dwojga złego lepsza preinstalowana apka, niż zacinający się i niespodziewanie zamykający zamiennik. Serfowanie w sieci szczególnie przyjemne nie jest, ale testowałem wiele, dużo gorszych smartfonów do zadań internetowych i na ich tle, Lumia 640 wypada korzystnie, zważywszy na obecność modułu LTE.

Cena

Mimo że telefon dopiero wchodzi na rynek, to cena jest bardzo korzystna. Jestem przekonany, że z czasem jeszcze spadnie, stawiając Lumię 640 w bardzo korzystnym świetle.
Obecne kwoty i oferty w sklepach możecie sprawdzić, klikając w link poniżej.

LINK


Podsumowanie

Nokia Lumia 640 jest telefonem godnym uwagi. Szczególnie powinny nią się zainteresować osoby, które nie mają zbyt dużych środków na telefon, a chcą zakupić solidne, szybkie urządzenie do zadań biznesowych i codziennego funkcjonowania. Dla wszystkich wielbicieli gier, aplikacji, i multimedialnych cudów na kiju, polecam rozejrzeć się za czymś innym.

Podobne

  • Cipek

    Kiedy będzie recenzja Motoroli Moto E 2nd 4g

  • braknazwy

    Poszukuję coś w stylu recenzowanego cubota x9, z dobrą muzyką ale z typowym dualsimem, możliwością włożenia karty pamięci i raczej wymienną baterią. Czy jest coś godnego polecenia ?

    • Strzelałbym w produkty asusa 🙂

      • braknazwy

        A czy ten ulefone be pro będzie jakimś kompromisem ?

  • ozjaszgoldberg

    Cześć, zastanawiam się nad kupnem LG Spirit albo Lumii 640 właśnie. Który telefon jest lepszy ?

  • Nylu

    Ja tym bral L640

  • Nylu

    Piszesz ze internet w windowsphone jest wolny?mam moto g lte i lumia 735 i otwieranie stron lumia bije na glowe motke ,nawet lumia szybciej otwiera strony internetowe niz nexus 7 2013 z andkiem 5.1.1 i wole przegladac internet na l735 niz nexus 7 2013 ,nexus 7 2013 na andku 4.4.4 chodzil szybciej ale teraz internet pzregladam na L735 bo szybciej i bez zawiech pozdrawiam

    • Bodek

      W temacie internetu, często resetuje mi strony internetowe, np. stronę Playa, dziwne, bo telefon jest z playa

  • infernal1995

    Witam, czy podczas przelacznia sie kart w ie wystepuje odswiezanie/przeladowywanie stron? Ile ten asfalt wazy, ze nie mozna go zainstalowac na 8 gb pamieci wewnetrznej? Jak dlugo lapie fixa? Te pasy podczas ogladania filmow wystepuja tylko w systemowej apce? Czy mozna jednoczesnie sluchac muzyki i surfowac po internecie? No i ostatnie pytanie. Czy ma czujnik swiatla? Z gory dzieki za odpowiedzi.

  • Piotr Tyczynski

    witam, będzie kiedyś recęzja iphone 6 lub 6+

  • Przemysław Pachniewicz

    Bzdura że 640 nie jest do grania wystarczy zakupić karte micro sd i zainstalować gry na niej i śmiga aż miło autor recenzji nie wie co pisze ja mam asphalta zainstalowanego na sd i smiga aż miło bez przycinek a co do jasnosci ma bardzo dobrą autor ma chyba zaćme lol pozdrawiam

    • Nie żartuj z zaćmy bo nie masz pojęcia jak to jest. A jasność ekranu Lumii 640 jest całkiem OK.

  • cmg13

    Może nie umiesz robić zdjęć albo testowałeś jakiś inny smartfon 😉

    http://www.tu.no/t2/mobil/2015/05/19/koster-en-fjerdedel-av-iphone-6-og-har-et-imponerende-kamera

  • vito6

    Telefonik może i fajny ale jestem zawiedziony baterią.Producent tak ja chwali że jest mega wydajna przy czym ja mam telefon od tygodnia i bateria trzyma raptem dzień mimo że mam wyłączone transmisje danych wi-fi i inne aplikacje i gdzie staram się jak najmniej siedzieć w necie pisać smsy i wcale nie dzwonię.Gdybym pewnie siedział w necie,dzwonił,pisał wiecej lub co gorsza grał to by pół dnia ta bateria trzymała,jestem przez to zawiedziony :/.Albo trafiłem wadliwy model albo ta lumia już tak ma…Gdy gdzieś jadę nie ruszam się bez ładowarki samochodowej bo tak wieczorem już nikt by się nie mógł ze mną skontaktować :/ bardzooo słaba bateria :/

  • arcyciekawy

    Warto brać 640 DS czy lepiej kupić Sony Xperia T3 (chodzi o nowe telefony, T3 mam tylko 50 zł drożej). Ewentualnie jaki inny telefon do 650 zł nowy polecacie?

  • Raoul Duke

    Jak to nie znajdziemy lepszej przegladarki???? Od kilku miesiecy jest uc browser a takze jak sie nie mylę polski SURFY.

  • Nina Łukasik

    Hej. Zastanawiam się nad kupnem Lumii 640.. ale mam jeszcze na oku: LG D331 L Bello, PRESTIGIO MultiPhone 5517 Duo Grey Dual Sim, ACER Liquid Z520, ASUS Zenfone C ZC451CG-1A075WW i Sony Xperia E4. Jak myślisz, który jest bardziej wart uwagi?