Recenzja Sony Xperia T3 WIDEO – [Mobileo #87]

Bartek Kułakowski | 7 września 2014

Wideo-recenzja Sony Xperia T3

Wstęp

Sony Xperia T3 to smartfon o dużych aspiracjach. Sony chce tym modelem załatać dziurę w swoim portfolio, bo oprócz Xperii Z Ultra, ciężko było do niedawna znaleźć przerośnięty telefon w ofercie Japończyków. Drugim zadaniem T3 jest pokonanie bezpośredniego rywala – HTC Desire 816. Czy ta sztuka udała się Azjatom? O tym już za momencik.

Design i wykonanie

Sony Xperia T3 Obudowa

Design tego smartfona jest bardzo….”Soniakowaty„? Tak właśnie to bym określił, bo Japończycy obrali pewien schemat działania, dokładnie z resztą jak Samsung. Mam nadzieję, że w przyszłości (bliskiej) dojdzie do zmian, bo nikt nie chce, aby Sony poszedł w ślady Samsunga.

Na plus idą całkiem chude ramki, aczkolwiek producent mógłby jeszcze trochę się wysilić. Boki T3 mogę pochwalić, tak niestety pozostała część frontu została słabo zagospodarowana. Przestrzeń pod ekranem aż wyzywa, woła, błaga, żeby coś tam umieścić. Sony jak widać tego apelu nie usłyszało i w rezultacie otrzymujemy takiego mało zgrabnego osobnika.

Tył Xperii T3 został wykonany z matowego plastiku, który jest w mojej opinii jednym z mocniejszych atutów Sony. Materiał ten nie zbiera rys i zadrapań, a do tego świetnie leży w dłoni, i jest bardzo elegancki.

Wymiary

Sony Xperia T3 wymiary

Producent wychwala pod niebiosa grubość tego urządzenia. Słusznie, czy też nie, to już każdy z Was musi ocenić, bo jednym szczuplutki smartfon może się podobać, a innym przeciwnie, bo strach przed złamaniem T3 na pół jest uzasadniony. 7 milimetrów wzbudza wiele emocji.

Waga jak na telefon jest normalna, 148 gramów to średni rezultat, jednak patrząc przez pryzmat obecności w moich rękach phabletu, a nie zwykłego smartfona, to muszę przyznać, że Sony odwaliło kawał dobrej roboty. W dłoni trzyma się ten model zaskakująco wygodnie i momentami miałem problemy, żeby odłożyć go do kieszeni.

Obudowa

DSC02725

Na lewej krawędzi znajdziemy odsłonięty port Micro USB, który nam uświadamia, że Xperia T3 nie jest wodoodporna, duża szkoda.
Po przeciwnej stronie pod zaślepką znajdziemy slot na karty SIM, jak i SD, przycisk wybudzania, regulatory głośności oraz spust migawki aparatu. Przyciski te utrzymane są w charakterystycznym dla Sony stylu, który osobiście uwielbiam. Jeżeli chodzi o ergonomie, to nie mam nic do zarzucenia, pomimo ich niewielkich rozmiarów.

Góra smartfona skrywa jedynie złącze Jack 3.5 mm, dół zaś przemyślany został na mikrofon oraz miejsce do podczepienia smyczy.

Oprócz ekranu dostrzeżemy na froncie również logo Sony, czujniki, głośnik, a w nim umieszczoną piekielnie dużą diodą powiadamiająca. Co urzekło mnie, to podświetlany cały przedni panel w trakcie migotania diody. Wygląda to niespotykanie i przepięknie. Brawo, brawo, brawo.

Z tyłu Sony umieściło głośnik multimedialny, moduł NFC aparat o rozdzielczości 8 Megapixeli wsparty diodą doświetlającą.

Ekran

DSC02735

Czas najwyższy na front T3, bo jest o czym mówić. Pierwsze skrzypce w tej płaszczyźnie gra oczywiście wyświetlacz o przekątnej 5.3” oraz zadowalającej rozdzielczości 720×1280 px. Full HD nie można było się tu spodziewać, bo z flagowcem nie mamy do czynienia, ale 277 PPI, to moim zdaniem nie powód do narzekania.

Technologia ekranu LCD IPS Triluminos wsparty wodotryskami X-Reality i Mobile Bravia Engine 2 może wprawić w zakłopotanie nie jednego fachowca, a co dopiero mniej obeznane w dziedzinie osoby. Przekładając na język ludzki – ekran Xperii T3 jest świetnej jakości. Barwy na tym wyświetlaczu cechują się bardzo dobrym nasyceniem oraz kontrastem, kolory są przyjemnie podbite, tak aby cieszyły oko, ale jednocześnie go nie męczyły. Ponadto fajna biel oraz głębia czerni powodują doznania, bliskie do tych z flagowców!

Kąty widzenia są bardzo dobre z malutkim minusem. W każdej płaszczyźnie obraz jest na świetnym poziomie, oprócz pozycji, kiedy wychylony telefon jest do lewej górnej krawędzi. Wtedy pojawia się na obrazie prześwietlenie, a kontrast drastycznie spada. Mimo to nie mogę powiedzieć, żeby to była duża wada, bo obraz nadal jest optymalnie czytelny.

Jasność tego wyświetlacza również jest świetna. Na dworze, nawet w bardziej słoneczne dni, które powoli odchodzą na cały rok z naszego kraju, Xperia T3 radzi sobie nadzwyczajnie . 545 cd/m2 robi ogromne, ale to przeogromne wrażenie. Jak na mocnego średniaka, czy też słabszego wyższopółkowego smartfona to wynik jest zaiście genialny.

Co do czułości na dotyk, to nie wychwyciłem nieprawidłowości. Może czasami trzeba mocniej tapnąć w belkę z adresem strony internetowej w przeglądarce, ale to bardziej pachnie mi problemem systemowym. Cały front smartfona pokrywa utwardzane szkło Gorilla Glass.

Aparat

Sony Xperia T3 zdjęcia

Sony Xperia T3 zdjęciaFotografie powstały przy pomocy 8 Megapikselowej jednostki wypadają świetnie. Kolory są uwydatnione, szczegółowość jest świetna, a inne parametry zdjęć nie odstają od dotychczasowego ogólnego poziomu urządzenia. Jedyne zastrzeżenie idzie w kierunku diody doświetlającej, która nierównomiernie naświetla kadr, przez co na fotkach w niektórych miejscach pojawiają się mocne odbicia światła.

Sony Xperia T3 oferuje nagrywanie klipów maksymalnie w rozdzielczości FullHD. Takie filmy mogę ocenić na plus, aczkolwiek wygoda nagrywania tym smartfonem jest raczej nikła, bo chude, długie urządzenie nie pomaga nam w wyeliminowaniu drgań. Sama jakość nie odstaje od tej prezentowanej na fotografiach, więc jest dobrze.

Podzespoły

DSC02726

Główną jednostką napędową jest czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 400 o taktowaniu 1.4 GHz wraz z 1 GB pamięci RAM. Na pokładzie smartfona umieszczono również procesor graficzny Adreno 305, a rdzenie procesora występują tu w architekturze Cortex A7.

Bateria o pojemności 2500 mAh dostarcza mocy T3-ujce na około 1.5 dnia średniego użytkowania. Duży, jasny ekran, czterordzeniowy procesor, więc inaczej być nie mogło. Wynik mocno przeciętny.

Gry

Takie podzespoły pozwalają użytkownikowi cieszyć się z płynności nawet bardziej wymagających gier. Jeżeli lubicie sobie od czasu do czasu pobawić się w Jamesa Bonda, czy innego agenta specjalnego i postrzelać do rywali, to z testowanym dzisiaj modelem to jest wykonalne. Tylko nikogo nie zabijcie!

System i nakładka

 

DSC02729

Nakładka systemowa została trochę odświeżona w porównaniu do poprzedniej wersji. Zmiany są wręcz kosmetyczne, dlatego mniej rozeznane w temacie osoby nawet tego nie zauważą. Dotyczą one głównie belki powiadomień oraz skrótu do menu.

Android 4.4.2 w połączeniu z tym launcherem sprawuje się bardzo dobrze, aczkolwiek od czasu do czasu przy powrocie na ekran główny następuje ponowne przeładowanie ikon aplikacji. Trochę to denerwuje, a nawet irytuje.

Muzyka

Muzyka w smartfonach Sony nie dawała mi nigdy powodów do narzekania, no może z małymi wyjątkami. Xperia T3 nie należy do tego grona telefonów japońskiego koncernu, bo jakościowo dźwięk jest świetny. Jeżeli posiadacie lepszej jakości słuchawki niż egzemplarz dołączony do zestawu (te zaś są beznadziejne), to będziecie dysponować rewelacyjną charakterystyką dźwięku.

Głośnik multimedialny sprawuje się już sporo gorzej. Muzyka nie jest tak przyjemna dla ucha i spokojnie można usłyszeć momentami delikatne przesterowania.

Aplikacja Walkman jest pełnoprawnym programem mogącym startować do konkursu najlepszego playera, z poważnymi aspiracjami na wygraną. Prostota, intuicyjność i świetna szata graficzna to cechy przeze mnie bardzo cenione.

Filmy

DSC02738

Tak duży telefon z dobrym ekranem jest skazany na oglądanie na nim filmów. Xperia T3 radzi sobie poprawnie ze znaczną większością kodeków. Niestety zdarzają się pewne wyjątki i trzeba być na to przygotowanym.

Internet

 

Przeglądarka internetowa śmiga jak opętana, tym bardziej, gdy korzystamy z LTE. Tak jak wcześnie mówiłem, pojawiają się drobne problemy z dotykiem w aplikacji Google Chrome. Trzeba poczekać na aktualizację oprogramowania i wszystko powinno wrócić do normy. Samo serfowanie w sieci jest super wygodne i spokojnie może to urządzenie od czasu do czasu zastąpić w terenie tablet.

Cena

Na chwilę obecną cena za ten model szału nie robi. Jest to dosyć świeży temat na rynku, więc stawki u operatorów na pewno spadną, co wiąże się z przyszłymi okazjami na rynku wtórnym. Dokładne zestawienie sklepów oferujących ten smartfon znajdziecie w linku poniżej.

http://goo.gl/eSjz2N

Podsumowanie

Sony Xperia T3 to wyjątkowo dobry smartfon jedynie z drobnymi niedociągnięciami. Dużo niewykorzystanego miejsca na froncie bardzo boli, tylko 1 GB RAM, nie do końca stabilna nakładka systemowa oraz niepowalająca bateria to główne minusy urządzenia. Bezpośredni pojedynek pomiędzy HTC Desire 816 a Sony Xperia T3 uważam za bardzo trudny do rozstrzygnięcia. Wszystko jest zależne od konkretnych preferencji użytkownika. Sony Xperia T3 otrzymuje ode mnie pełną rekomendację.