Sprzet do testowLifestyle 

Jak zdobyć urządzenie do testów?

Jak zdobyć pierwsze urządzenie do testów?

To pytanie spotyka mnie na co dzień. Wchodząc na YouTube, wchodząc na Facebooka, a także na pocztę – wszędzie! Odpowiadać za każdym razem na to samo pytanie nie jest niczym szczególnie przyjemnym, dlatego postanowiłem napisać dla takich osób bezpośredni artykuł. Jeżeli nie znalazłeś się tu przypadkowo, to poniższe słowa będą bezpośrednio kierowane do Ciebie! Tak, wiedziałem, że prędzej czy później tu się znajdziesz…

Dobra, nie pieprz głupot, dawaj szczegóły!

Na szczegóły przyjdzie swój czas. Najpierw, aby w ogóle myśleć o dojeniu producentów z urządzeń testowych musisz być pełnowartościowym blogerem/youtuberem. Jak pewnie się domyślasz, musisz w tym momencie założyć swoje konto na jakiejś platformie. Dalej, śmiało. Jak już to zrobisz, czytaj dalej. Dopiero wtedy! Chyba że zamierzasz nadal trwać w miejscu, w którym się znajdujesz. To Twój wybór.

Czy to będzie blog, czy kanał YouTube to już zależy tylko od Ciebie. Jeżeli czujesz się na siłach, spróbuj swoich sił w branży wideo.

Czemu filmy? Nie tekst?

image urządzenie

Wideo to przyszłość, zawsze to powtarzam. Obecnie, jeżeli zamierzasz nagrywać opinie na jakikolwiek temat, może to być telefon, ale także krem na porost włosów, czy depilator do kolan, to wiedz, że widz oczekuje wysokiej jakości materiału. Merytorycznego, ale również ładnego i prostego w odbiorze. Twórca filmowy ma dużo pracy przed sobą:

  •  napisać scenariusz,
  •  nagrać narracje,
  •  nagrać wideo,
  •  zmontować.

To zajmuje ogrom czasu, podczas gdy bloger musi zaledwie napisać tekst, zrobić kilka zdjęć i zmodyfikować materiał.

Początki

Zależnie od tego, jaką drogę wybierzesz, czeka Cię zupełnie inna praca. W przypadku blogów jest to dużo bardziej czasochłonna sprawa, bo należy zaprojektować swoją stronę, spersonalizować, a to samo się nie robi. YouTube na początek jest o tyle lepszy, że de facto wystarczy tylko założyć kanał… i nagrywać. Później niestety jest trudniej, ale to również pozostawiam Ci do oceny.

Chwal się, to Ci tylko pomoże.

„Patrz, jaki chwalipięta! Burak i tyle!” To najczęstsze stwierdzenia, gdy osoba w towarzystwie opowiada, jakie to rzeczy nie osiągnęła, z kim to wódki nie piła. W świecie mediów to bzdura. Aby aplikować do jakiejkolwiek firmy musimy mieć co im zaprezentować. Zawsze wysyłaj materiał, który z czystym sumieniem możesz w ten sposób skomentować:

„Jestem z tego dumny, lepiej nie mogłem na chwilę obecną tego zrobić”

„…na chwilę obecną…” – kluczowe wyrażenie, jeżeli chcecie się piąć cały czas do góry. Mnie to towarzyszy od samego początku.

Tylko pytanie: „Czym tu się chwalić?”

Odpowiedź jest prosta, recenzją produktu, który na co dzień użytkujesz. Może być to nawet przedpotopowy telefon stacjonarny, grunt, abyś wykonał to najlepiej, jak potrafisz. Dla takich firm nie liczy się w materiale co pokazałeś, ale jak to pokazałeś.

Nokia 3310 urządzenie

Świetnym przykładem jest moja recenzja Nokii 3310 : https://www.youtube.com/watch?v=lBzni3x6LqM

Przestrzegam przed posiadaniem na swojej stronie tylko jednej recenzji, bo firmy nie kwapią się do współpracy z wolnymi strzelcami. Do pozytywnego odbioru potrzebne jest co najmniej kilka….naście dobrych materiałów.

Jak pisać maile?

Mail urządzenie

Już na samym początku nie przesadzaj z nadmierną grzecznością, przykładowo „miłościwy Panie”. Jeżeli jesteś typem osoby, dla której darmowy breloczek jest powodem do zniżania się na taki poziom, to proszę bardzo. Nie licz jednak potem, że osoby decyzyjne będą traktować Cię jako opiniotwórcza osobę, którą jesteś pomimo niewielkiej liczby czytelników, czy też widzów.

Niezwykle ważna jest poprawność gramatyczna i stylistyczna w mailach. Napiszesz „hciałbym zrecenzować wasz spżęt”, oni nawet Ci nie odpiszą. Na takie wiadomości szkoda czasu.

Warto pisać statystyki swojej strony, to bardzo pomaga przy podjęciu decyzji. Odpiszą Ci „masz za mało wyświetleń” to się ciesz! Wiesz gdzie pisać, gdy zdobędziesz większą liczbę odbiorców!

Bartek, powiesz mi do kogo mam pisać?

Nie. Każdy musi do tego sam dojść. Tym bardziej żadna z firm nie życzy sobie odsłaniania ich działalności, bo są poukrywani w strukturze PR jak nietoperze w ciemnej jaskini, a to zajmowało dużo czasu.

Zanim dostałem pierwsze urządzenie do testów to wysłałem dziesiątki jak nie setki e-maili. Teraz widze, jaki byłem głupi. Trzeba było dzwonić, to oszczędziłbym sobie i innym dużo czasu, a załatwiłbym znacznie więcej. Tak więc, dzwoń!

Te proste wskazówki wychodzą z mojego dotychczasowego doświadczenia. Nie mówię, że wszystkie są poprawne, bo nie ma osób nieomylnych. W moich oczach wymienione wcześniej uwagi stanowią bazę do pozytywnego rozpoczęcia negocjacji z producentami.

Buduj swoją pozycje w internecie jeszcze dziś, trzymam za Ciebie kciuki.

Podobne

  • Mymek

    Dzięki wielkie za ten artykuł! 😀
    Mam nadzieję ze uda mi się coś zdziałać 😛

  • Kisielek

    Bartku, mógłbyś mi powiedzieć, od ilu lat można ubiegać się o urządzenia do testów?

  • Piotrek

    A zamiast dzwonić i nie pisać emali tomografia przyjść do placówki danej firmy porozmawiać z szefem a on przekażę to dalej doodpowiednich osób? Co o tym myślisz??? !!!