22047668_1486598674764860_746819858_oGadżety 

Wieczorny seans na dużym ekranie? – Recenzja VORDON LP-204-A!

RECENZJA PROJEKTORA VORDON LP-204-A

 

Wstęp

21985859_1486600254764702_1492663193_o

Być może wiecie, że lubię testować różne, niecodzienne gadżety. Dziś mam dla Was recenzję projektora Vordon LP-204-A, czyli świetną propozycję dla fana wieczornych seansów filmowych, lub rozgrywek na dużym ekranie.

Mimo że marka Vordon na co dzień znana jest jako producent nawigacji samochodowych, to w swojej ofercie ma również wiele projektów, o różnej specyfikacji (co ma również stosunek do ceny). Do testów dostałem urządzenie topowe, a co za tym idzie, najdroższe. Czy w ogóle warto kupić projektor? O tym przekonasz się, czytając poniższy test!

Pierwsze wrażenia

21985717_1486600018098059_111492748_o

Kiedy otrzymałem paczkę, oczywiście z niecierpliwością ją otworzyłem. Gdy zobaczyłem samo urządzenie, byłem zaskoczony jego wielkością. „Olbrzym!” – to były moje pierwsze słowa.

Użyłem tego stwierdzenia, gdyż na co dzień spotykam się ze stosunkowo małymi projektorami, wykorzystywanymi na uczelniach, konferencjach, czy szkoleniach. Zapewne większość z Was również.

Nie tylko ten fakt skupił moją uwagę, ale również jakość wykonania samego projektora, wykorzystane technologie, dołączone akcesoria i świetna rozdzielczość wyświetlanego obrazu. Byłem (i nadal jestem) pod dużym wrażeniem. Brawo Vordon!

Akcesoria

This slideshow requires JavaScript.

Obok samego urządzenia, znajdziemy kabel zasilający, pilot, zaślepkę na soczewkę, niezbędne przewody do przesyłania obrazu, oraz oczywiście grubą lekturę.

System

pobrane

 

Urządzenie zostało wyposażone w system Android 4.4.4., oczywiście odpowiednio spersonalizowany pod kątem projektora. Dzięki niemu, mamy możliwość np. pobrać aplikację ze Sklepu Play, bezproblemowo surfować po internecie i odbierać obraz przechwytywany z telefonu, tabletu.
Dzięki Androidowi możemy np. bezproblemowo podłączyć do urządzenia swojego smartfona i z poziomu projektora wybrać pliki, które chcemy odtworzyć.

Funkcje

Mimo niepozornego wyglądu, projektor jest bardzo praktyczny.

21985635_1486599364764791_1087636554_o
Na górnej części obudowy znajdziemy przyciski do obsługi menu.

21985617_1486599058098155_2060362263_o
Na froncie obudowy znajdziemy wysuwaną do dołu stopkę, w celu dostosowania projektora do miejsca, gdzie ma się on znajdować.

Z przodu widoczna jest również otwierana klapka, z wyjmowanym filtrem powietrza, by kurz nie dostał się do środka urządzenia.

Gniazda

22015449_1486599621431432_1081556236_o

Producent wyposażył tylny panel urządzenia w gniazda HDMI, USB, AV, VGA i YPbPr. To dzięki nim możemy podpiąć do projektora konsolę, dekoder telewizyjny, pendrive, komputer, czy odtwarzacz Blu-ray.
Dzięki nim możemy wyświetlać obraz z prawie każdego urządzenia!

Obraz

Producent zamontował w projektorze energooszczędną lampę LED, której żywotność to maksymalnie 50000 godzin. Charakteryzuje się ona jasnością 2600 lumenów, kontrastem 1500:1, możliwością wyświetlenia obraz w rozmiarze od 50″ do 200″.
Maksymalna obsługiwana rozdzielczość to 1920 × 1080 pikseli, a rozdzielczość natywna to 1024 × 768 pikseli. W urządzeniu została wykorzystana funkcja korekcji obrazu Keystone – pozwala na korygowanie geometrii wyświetlanego obrazu, zwana inaczej korekcją trapezu.
Dzięki tym parametrom wyświetlany obraz świetnie odwzorowuje kolory, jest wystarczająco jasny i ostry, a przy tym bardzo duży.

Podsumowanie

21985778_1486598538098207_165763603_o

Jak od początku mogliście zauważyć, mój stosunek do testowanego urządzenia jest jak najbardziej pozytywny. Nadal jestem pod wielkim wrażeniem, jakie sprawiła na mnie marka Vordon.
Produkt jest bardzo dobrze wykonany, obraz wyświetlany jest w bardzo dobrej jakości, mamy możliwość regulowania kątów obrazu i zmiany jego ostrości. A to nie wszystko! Więc czego jeszcze trzeba?

Aaa… zapomniałem wspomnieć, że jest on stosunkowo tani.
Kliknij tutaj i sprawdź obecną cenę, w sklepie VORDON!

Sprzęt do testów otrzymaliśmy od Profit Plus, oficjalnego dystrybutora marki VORDON w Polsce.

Ciekawostka

Być może będzie to dla Was zdziwieniem, ale wszystkie zdjęcia zawarte w powyższej recenzji zostały wykonane smartfonem (i nie zostały poddane żadnej obróbce). A dokładniej XIAOMI MI MAX, którego recenzję możecie zobaczyć klikając tutaj!

Podobne